Lipcowy weekend na „białej wodzie” ze „ Szronem”

 

 

 

follow me on facebook
19 sierpnia 2019

Lipcowy weekend na „białej wodzie” ze „ Szronem”

Lipcowy weekend na „białej wodzie” ze „ Szronem”

Kajakowy tor w Brandysie nad Łabą ponownie okazał nam swoją przychylność. Za namową Marcina F. ustaliliśmy datę tegorocznego klubowego szkolenia na torze na 13,14 lipca. Wybraliśmy ponownie tor w Brandysie , bo jest blisko, nie za trudny, wywraca, ale nie „morduje” i przede wszystkim jest na nim minimalne noszenie sprzętu. Podzieliliśmy zadania: Marcin wynajął tor na dwa dni na wyłączność, Gosia zarezerwowała pensjonat nad „Chińczykiem”, cały, a ja miałem zakleić Barakę. Daniel na szczęście mnie wyręczył i wszystko wyszło perfekcyjnie , frekwencja dopisała, co widać na zdjęciach . Oprócz „Szronu” byli przyjaciele z Wrocławia, Szczecina , Poznania, Jarocina, Ostrowa Wlkp. Oraz nowi z Opola. Wzięliśmy tyle sprzętu , że każdy miał możliwość testowania różnych kajaków. Nasz „ Bóbr” nie był wcale taki wywrotny, a krytykowany wcześniej DAG Spy wielu osobom przypasował. Oczywiście Baraka była najbardziej oblegana. Nie liczyliśmy wszystkich wywrotek , a było ich niemało, bo tor ma swoje prawa. Sobotnie pływanie zakończyliśmy po 16,00, a niedzielne ok.13,00. Poza pływaniem spożywaliśmy czeskie jedzenie i napoje. Miejscowe Azjatki były niezadowolone z naszych rozmów i odwiedziły nasz „mordor” ok. 24,00.

Za rok też tam pojedziemy , bo reszta była super.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom, zapowiadamy przyszłoroczny Brandys na termin wcześniejszy, bo może zmieści się jeszcze drugi tor.

Olek Czerwonajcio

   

back to top